Przeciętny Kowalski dowodzi, iż biednieje i będzie niestety tak w dalszym ciagu.
Zeszły rok eksperci uważają za wspaniały dla Naszej gospodarki – nasz PKB wzrósł o przeszło 4 proc. Polacy mają aczkolwiek absolutnie różne doświadczenia – zapamiętają ubiegłe 12 miesięcy jako finansową klęskę. Jak wypływa z badania Grupy IQS, obejścia domowe zasadniczo opowiadają, iż w 2011 r. właściwie zbiedniały, aniżeli się wzbogaciły.
Co czwarty zapytany informuje, iż jego kondycja finansowa w minionym roku się zepsuła. Narzekają w głównej mierze kobiety, ludzie w umiarkowanym wieku i społeczność dużych miast.
To są tylko subiektywne doznania, ale nie trzeba ich bagatelizować. Obnażają, jakie są nastroje konsumenckie i jak w nieodległej przyszłości może się zmieniać się popyt. Urzędowa statystyka suponuje, iż pozycja finansowa typowego Kowalskiego w minionym roku się nie odmieniła.